LKS Kobylanka - strona nieoficjalna

Strona klubowa

  •        

Logowanie

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

ULKS WICHER Mogilno 1:5 LKS Kobylanka
2018-05-20, 17:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Losowa galeria

LKS Kobylanka-ULKS Korzenna[2011-09-17]
Ładowanie...

Wyniki

Ostatnia kolejka 25
GKS MOSZCZANKA Moszczenica 7:1 LKS BIAŁA Brunary
LKS KRÓLOVIA Królowa Górna 2:0 ULKS WICHER Mogilno
KS PODHALANIN Biecz 1:3 LKS SOKÓŁ Staszkówka
KS Ropa 2:2 LKS OGIEŃ Sękowa
LKS Kobylanka 5:0 LKS NAFTA Kryg
LKS Łużna 2:2 LKS Zagórzany
LKS Uście Gorlickie 2:1 LKS Wójtowa

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Aktualności

Powtórka z przed roku...

  • autor: s6imon, 2010-11-12 08:24

Aktualizacja

LKS Kobylanka - Jordania Jordanów 4:1(3:0)

 

Bramki dla Kobylanki:

1:0 - Robert Cionek (Mateusz Jabłczyk)

2-0 - Przemysław Szymczyk (Robert Cionek)

3-0 - Tomasz Augustyn (Mateusz Jabłczyk)

4-0 - Tomasz Augustyn (Mateusz Jabłczyk)

4-1 - z karnego bramkarz rywali

 

Sędziował: Krzysztof Ziaja (KS Nowy Sącz)

Czerwona kartka: Dawid Trzyna (+90' )

 

Widzów: ok 70

 

Skład: Konstanty Grądalski - Tomasz Guter, Dawid Trzyna, Przemysław Szymczyk, Arkadiusz Dobek(C) - Tomasz Kotowicz (55' Rafał Sokulski), Robert Cionek (65' Jacek Bogusz), Kamil Woźniak - Marcin Szura, Tomasz Augustyn (62' Ireneusz Wojna).

 

   Podopieczni Roberta Cionka rozpoczęli spotkanie  bardzo dobrze, gdyż już w pierwszych minutach spotkania objęli jedno bramkowe prowadzenie za sprawą grającego trenera, który minął dwóch przeciwników, po czym wymienił podanie z Jabłczykiem. Dzięki czemu znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Tej sytuacji nie zmarnował, posyłając ja tuż obok goalkeepera Jordanowa. Na podwyższenie wyniku nie trzeba było długo czekać, gdyż z rzutu wolnego strzelec pierwszej bramki (z prawej strony boiska z wysokości szestnastki) dośrodkował wprost na  głowę Szymczyka i było już 2:0. Po upływie niespełna 5 minut mogło być 3:0 ale rzutu karnego nie wykorzystał Augustyn (bramkarz obronił). Jak w starym polskim przysłowiu co się odwlecze, to nie uciecze. Kilka minut później Tomek zdobywa pierwszą bramkę w tym meczu. Aut z prawej strony wrzucony do Jabłczyka, który wrzuca piłkę w pole karne.  Augustyn ją przyjmuje, po czym strzałem z pół obrotu nie daje szans bramkarzowi.

   Bramka na 4:0 pada znowu po akcji duetu Jabłczyk - Augustyn. Tym razem Mateusz dośrodkowuje z lewej strony boiska. Piłka obrońców i trafia wprost pod nogi zamykającego akcje Tomka, który to nie marnuje takich sytuacji. Bramka honorowa goście zdobywają doliczonym czasie gry, kiedy to wbiegającego w pole karne fauluje Trzyna. Pewnie jedenastkę egzekwuje bramkarz Jordanii, ustalając tym samym wynik spotkania na 4-1.

  Mecz toczony był w przyjaznej atmosferze, bez zbytecznych fauli czy też niesportowego zachowania. Zarówno jedna jak i druga drużyna stworzyła sytuacje bramkowe, choć zdecydowanie więcej piłkarze z Świętego Miejsca. Jak choćby w drugiej połowie kiedy to po dośrodkowaniu w pole karne rywale i zderzeniu się bramkarza z dwoma swoimi obroncami, piłkę z 7metra nad poprzeczką posłał Wojna(pusta bramka). Niestety w spotkaniu przysłowiowe trzy grosze dorzucił sędzia, który w ostatniej minucie spotkania dał czerwoną kartkę za faul ale nie za jakiś brutalny, specjalny,celowy lecz wynikający ferworu walki. W zupełnośći żółta kartka byłaby wystarczająca.

 

Tak jak przed rokiem (tylko, że w okręgówce) rundę jesienną kończymy na pozycji wicelidera.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [419]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Reklama

Reklama

Statystyki drużyny

Kalendarium

22

07-2018

niedziela

23

07-2018

pon.

24

07-2018

wtorek

25

07-2018

środa

26

07-2018

czwartek

27

07-2018

piątek

28

07-2018

sobota

Ankiety

Jak zakończy się najbliższy mecz z LKS Łużna?


Jaki będzie zbliżający się sezon w wykonaniu LKS Kobylanki?


Na którym miejscu sezon zakończy LKS Kobylanka?

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.

Transfery:

Przyszli:

Ireneusz Gryboś - grający trener (Huragan Skawica)

Arkadiusz Dobek (wznowił treningi)

Paweł Padoł (Ogień Sękowa)

Przemysław Piecuch (Ogień Sękowa)

Marek Jamro (wznowił treningi)

Kamil Moskal (Ogień Sękowa)

Odeszli:

Mateusz Żmigrodzki (Glinik Gorlice)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Znajdź nas na Facebooku

 

 

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 311, wczoraj: 231
ogółem: 2 039 379

statystyki szczegółowe